Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
niedziela, 16 września 2018
NASZ OGRÓDEK

           

Wpuściłaś mnie pani, do swego ogródka,

nie wiem co ja tam: wsadziłem, posiałem,

potem prosiłaś, bym jeszcze podlewał,

i ogrodnikiem na stałe zostałem.

 

Nie ma ogródka, ale mamy siebie,

i według potrzeb, wzajemnie wspieramy,

tak jak w ogródku, nieraz w telewizji,

też z polewaniem, czasem oglądamy.

 

Chętnych zapraszam; zdążajcie tą drogą,

jeśli widnokrąg wasz się zazieleni,

bierzcie ten przykład, no i podążajcie,

ku swej dojrzałej: latami, jesieni.

       Krzysztof Roszczyk

00:20, krzysztof70-36 , wiersze
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 września 2018
BAJKA WSPÓŁCZESNA
Za siedmioma lotniskami,
ośmioma autostradami,
żył niezwyciężony władca,
który straszył komórkami.
 
Rządził: twardo i okrutnie,
że podwładni, się go bali,
opłacał swoich strażników,
wszyscy: nisko się kłaniali.
 
By utrzymać się przy władzy,
straszył, oraz obiecywał,
obiecanki, to cacanki,
nigdy, ich nie dotrzymywał.
 
Zbuntowali się podwładni,
głosząc: hasła, postulaty,
rozbroili jego straże,
zabrali mu wszystkie graty.
 
Skończyło się wszystko dobrze
jak to zawsze w bajkach bywa,
teraz są: obywatele,
demokracja: czy prawdziwa?
 
To ustalą pokolenia,
jak dorosną i ocenią,
a może tę demokrację,
z „wolnokracją” gdzieś ożenią.
      Krzysztof Roszczyk  
17:42, krzysztof70-36 , wiersze
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 sierpnia 2018
FRASZKI PRZYPADKOWE

                     

                  

 Samotna różo, jesteś już zerwana,

i czekasz na mnie, aby mnie ozdobić,

wstawię cię w wazon, uśmiechnę przymilnie,

więcej dla ciebie, nie mogę nic zrobić.


             ***

Mówi, co powinien, jest papugą zwany,

gdy  mówi co myśli, jest szczery, kochany.

 

            ***

Z mężem, jak ze źrebakiem,

pobiega, chwilę  bzyka,

potem jest okiełznany,

i orka go spotyka.

 

          ***

Waga, możliwe jest do przytulania,

ale jak dama, chce swą zmniejszyć trochę,

winna zatrudnić, niejakiego drania,

który dołoży, do tego radochę.

 

         ***

Kiedyś, to się mówiło:

w tobie widzę świat cały,

teraz, te czasy minęły,

komórki przywędrowały.


        ***

Do żeglowania, tylko chęci miałem,

to jednak mało, na lądzie zostałem,

o żeglowaniu, z wielką przyjemnością,

film w telewizji tylko obejrzałem.

 

             ***

Spostrzeżenia mam coraz słabsze, wzrok mi się psuje,

poglądy niedostrzegane, Tusk, ich nie komentuje.

 

         ***

Jeśli coś nie wychodzi,

smucić się, nie należy,

trzeba wydobyć uśmiech,

wtedy radość przybieży.

 

          ***

     

Świat do nas należy, bez reszty,

którą dopiero szukamy,

jeżeli jej nie znajdziemy,

czy szansa jest, że wygramy? 

    Krzysztof Roszczyk

16:34, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (2) »
piątek, 17 sierpnia 2018
JUTRO

JUTRO, na pewno przyjdzie,

i będzie każdemu dane,

tylko nie wiemy jakie,

więc: DZIŚ, niech będzie kochane.

Trzeba to: DZIŚ, wykorzystać,

radośnie, owocnie, śmiało,

byśmy go, nie żałowali,

i żeby się JUTRA chciało.

   Krzysztof Roszczyk

11:36, krzysztof70-36 , wiersze
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 lipca 2018
PADA
A niechaj sobie pada,
mnie nie jest wcale smutno,
rośliny się napiją,
mnie schroni: chata, płótno.
 
Umyją się ulice,
od  śmieci oraz kurzu,
powietrze będzie lepsze:
w mieszkaniu, na podwórzu.
 
Przyjdzie słonko, osuszy,
wiatr sobie gdzieś odleci,
byśmy, za nim tęsknili,
gdy słonko żar swój wznieci.
 
Cieszmy się z deszczu, wiatru,
słonka, porannej rosy,
chwytajmy radość życia,
szczęścia naszego stosy.
  Krzysztof Roszczyk
00:25, krzysztof70-36 , wiersze
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 lipca 2018
O KONSTYTUCJ I SĄDACH
W pierwotnych czasach dostrzegano,
że ci sędziwi i dojrzali,
są obdarzeni, w mądrość życia,
oni sędziami zostawali.
 
Teraz szukane są sposoby,
ażeby zmienić tę strukturę,
niszczy się ustalone prawa,
i demokratyczną kulturę.
A wszystko po to, by zagarnąć,
najwięcej praw, tylko dla siebie,
nie chodzi tu, o sprawiedliwość,
lecz przeciwników się w nich grzebie.
 
Prawa zawarte w konstytucji,
gmatwane oraz pomniejszane,
w ich miejsce: zwykłe, polityczne,
są na bazarach sprzedawane.
 
Można za nie: kupić posady,
albo swojakom porozdawać,
wystarczy: wesprą swych darczyńców,
nie muszą, na urząd nadawać.
Jeśli krajowi politycy,
sprzedadzą prawa, za posady,
to im nie będzie wybaczone,
bo to oznaka stanu zdrady.
    Krzysztof Roszczyk
20:06, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (2) »
wtorek, 03 lipca 2018
WŁADZIA I KRZYSIEK

             6.07.1957.   

Sięgając do wspomnień i pięknych chwil naszych,
chcemy oznajmić, to co już minione,
szóstego lipca w pięćdziesiątym siódmym,
powstało państwo, małżeństwem złączone.
 
Państwo Roszczyków, z Władzią i Krzysztofem,
ma swe granice, z  lat ich  stanowione,
są dziś mniej sprawni, z dolegliwościami,
ale przyjaźnią życiową złączone.

      Krzysztof  Roszczyk             

23:39, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (6) »
czwartek, 28 czerwca 2018
ELEKTRYK Z ŻYRARDOWA
Witaj ma szkoło, patronko młodości,
ciebie to właśnie niegdyś ukończyłem,
do dzisiaj cenię te wszystkie wartości,
które w twych murach owocnie zdobyłem.
 
Wiedza zdobyta wytyczyła szlaki,
na drogę życia, którą podążyłem,
pomogła istnieć w przyjaznym mi świecie,
i z niej swą siłę do pracy wnosiłem.
 
Szkoła zasobna w dobrych pedagogów,
ukształtowała nasze charaktery,
tak że umiałem wyznaczać swe cele,
i dążyć do nich, trzymając za stery.
 
Technik elektryk: mój zawód zdobyty,
adres, Żyrardów: dał mi te podstawy,
mogłem pracować, zostać inżynierem,
i rozwiązywać swe życiowe sprawy.
 
Dziś, gdy odległe są lata nauki,
to moje szkoły, w myślach przywołuję,
staram przypomnieć mych kolegów grono,
nauczycielom serdecznie dziękuję.
 
Szkołom zaś życzę: kontynuowania,
dobrych tradycji, na chwałę nauki,
uczcie swą młodzież: zawodów i wiedzy,
aby sięgali, swego życia sztuki.
      Krzysztof Roszczyk
08:25, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (5) »
środa, 20 czerwca 2018
MYŚLI
Pogasły światła, nastał mrok,
i tylko myśli świecą,
zgasić je może tylko sen,
gdy do gwiazd nie odlecą.
 
Czasem nie dają usnąć nam,
wolą w poduszce naszej tkwić,
bywa, sięgają naszych trosk,
mówią: jak z nimi można żyć.
 
Aż wreszcie, gdy je zmorzy sen,
wędrują po nim: wzdłuż i wszerz,
pewno stąd mamy nasze sny,
nie wszystkie opowiadać śmiesz. 
         Krzysztof Roszczyk
12:52, krzysztof70-36 , wiersze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 czerwca 2018
CIESZYĆ SIĘ MOŻNA

Cieszyć się można z wszystkiego,
z pioruna, że nas nie trafił,
z wyjazdu, do miejsca chcianego,
który przyciągnąć potrafił.
 
To, że coś boli, lub strzyka,
nie tak wygląda, jak chcemy,
będzie wygodniej i lepiej,
jeżeli to olejemy.
 
Ciesząc się z tego, co było,
a także, z tego co będzie,
niech każdy znajduje siłę,
stosuje ją zawsze i wszędzie..
     Krzysztof Roszczyk
17:35, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50