Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
czwartek, 10 kwietnia 2014
MOJE IMIĘ TO WROCŁAW
 Moje imię, to Wrocław,
bo tak na mnie wołają,
jestem piękny, uroki swe mam.
Ci, co pragną mnie poznać,
do mnie wciąż przyjeżdżają,
ja otwieram podwoje swych bram.
 
Są widoki, rozrywki,
i budowle wyniosłe,
ratusz, Odra i mosty stylowe,
społeczeństwo wspaniałe,
z wielu kultur wyrosłe,
o spojrzeniach niosących odnowę.
 
Mam historię i przyszłość,
lubię przyjmować gości,
więc zapraszam wszystkich do siebie.
Jeśli do mnie wpadniecie,
swoje wdzięki ukażę,
jakiś wątek się dla was odgrzebie.
 
Jeśli ktoś mnie odwiedzi,
i przypadnę do gustu,
tak, że chciałby u mnie żartować,
może wiersz mi napisać,
lub piosenkę zaśpiewać,
w moje domki, mnie może całować.
 
Jeśli ktoś mnie pokocha,
niechaj do mnie powraca,
lub na stałe namiętnie przytuli.
piękny klimat wokoło,
ten od aury i ludzki,
ci, co ze mną, już dawno poczuli.  
    Krzysztof Roszczyk

10:49, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (13) »
środa, 26 marca 2014
CZŁOWIEK TO:
Z czego najczęściej człowiek się składa?
Niezaprzeczalnie, z ciała i kości,
ale też miewa: wygląd, odwagę,
chęci, potrzeby, i pakiet złości.
 
Jeśli to wszystko ubrać potrafi,
wstążką zawiązać, udekorować,
na swoim szlaku wydeptać ścieżkę,
wtedy ma szansę, by funkcjonować.
 
Ale nie zawsze wszystko wychodzi,
czegoś za dużo, albo za mało,
zgubił się uśmiech, zęby zgrzytnęły,
kilka piorunów umiar zerwało.
 
Kiedy zawadza, w łeb ktoś go walnie,
w myśl źle pojętej, mętnej zasady,
wówczas zazwyczaj, dwa wyjścia miewa:
oddać z nawiązką, lub pójść w układy.
      Krzysztof Roszczyk
16:40, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (26) »
środa, 12 marca 2014
JESZCZE JESTEM
Dotknąłem siebie, żeby sprawdzić,
czy jeszcze jestem, i stwierdziłem,
że wszystko jest na swoim miejscu,
tylko część myśli pogubiłem.
 
Ale ja myśli bardzo cenię,
zebrałem grubsze, rozrzucone,
szczególnie te, co prą do przodu,
nawet jak trochę zakręcone.
 
Chciałbym wraz z nimi iść na wzgórza,
do czasów jeszcze nie odkrytych,
ale ciekawych, sprawiedliwych,
bez łez i cierpień, zdrowych, sytych.
 
Czy dotrę do nich, tego nie wiem,
realia trudne, wszystko chwieje,
ale by dotrzeć, muszę skupić,
pęd moich myśli i nadzieję.
 
Na razie: szare, krótkie myśli,
które pełzają w mym widoku,
wpisuję w mały, cichy, wierszyk,
czekając Przebudzenia Zmroku.
       Krzysztof Roszczyk

22:27, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (36) »
niedziela, 02 marca 2014
ZMROK
Zmrok przywędrował, na zmierzchu skinienie,
wtulił się do wnętrz, zarezerwowanych,
popatrzył oknem na purpurę nieba,
i rój gwiazd pięknych, w przestrzeni rozsianych.
 
Z jego nadejściem, ciszej się zrobiło,
zostały tylko: pomruki, westchnienia,
oczekiwania, na to, co być może,
radości chwili, wyznania, spełnienia.
 
Myśli, w przyjaznym otoczeniu zmroku,
powędrowały, na miłe rubieże,
wiedziały że są, pod pełną ochroną,
bo zmrok ze zmierzchem, dokładnie ich strzeże.
 
Zmrok zadomowił się, w czasie, przestrzeni,
z upodobaniem, po dniu każdym wraca,
jego obecność, to potrzeba życia,
no a dla niego, to zwyczajna praca.
 
Lubię, kiedy zmrok, raczy mnie odwiedzać,
i oczekuję Przebudzenia Zmroku,
czasem się zdarzy, że mój wiersz przeczyta,
i ta wizyta nabiera uroku.
      Krzysztof Roszczyk
17:34, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (31) »
wtorek, 11 lutego 2014
PODRÓŻOWANIE
Przez wieki, ludzi, woził koń,
potem wagony, ciuchcia pchała,
koni już mało, trudny wjazd,
ciuchcia w lamusie zamieszkała,
 
Lecz człowiek ciągle jeździć chce,
szybciej, wygodniej, dalej,
bo coś go kręci, mówi mu,
pojedź i popatrz, i poszalej.
 
Stąd rodzą się zabiegi na:
podróże wielkie i wspaniałe,
do miejsc, gdzie wszystko nowe jest,
albo już mocno zestarzałe.
 
Wszystko przyspiesza i w dal gna,
siecią autostrad i po torach,
ceni się coraz więcej czas,
w biznesie, sztuce i amorach,
 
Pociągi, auta, samoloty,
szybsze, sprawniejsze i wygodne,
ścigają się o prym pierwszeństwa,
chcą być swych właścicieli godne.
 
Więc korzystajmy z pięknych chwil,
tych przeznaczonych na podróże,
bo w nich są trwałe: widok, woń,
które nie więdną, tak jak róże
 
Lecz czy potrzebny wyścig nam,
i bezustanne przyspieszanie,
umiarkowanie, sztuką jest,
i niechaj będzie nam wyzwaniem.
 
Na spowolnienie znajdźmy czas,
oraz przyjazne otoczenie,
by hałaśliwy warkot aut,
zmienił się czasem, w konia rżenie.
   Krzysztof Roszczyk
19:09, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (24) »
środa, 05 lutego 2014
Tuż przed olimpiadą
Sportów zimowych, ja nie uprawiałem,
więc Olimpiady, w Soczi, nie zaliczę,
ale start naszych, w walce o medale,
obejrzę w domu, sukcesy wykrzyczę.
 
Mam też nadzieję, że nasi powalczą,
i  zechcą sprawić nam wiele radości,
bo magia igrzysk, kryje się w zwycięstwach,
no a zwycięzcom nadaje godności.
 
Naszym, by mogli zdobywać trofea,
ślijmy fluidy, w nich wiarę dla wsparcia,
może w ten sposób, energia ich wzrośnie,
pomoże walczyć, do podium dotarcia.
 
No a w ogóle, to cieszmy się z Igrzysk,
bo jest to piękne, sportowe zdarzenie,
daje rozrywkę i zapał wyzwala,
krzewi ideę w młode pokolenie.
    Krzysztof Roszczyk
22:03, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (10) »
sobota, 25 stycznia 2014
W POSZUKIWANIU RADOŚCI
Jeśli jesteśmy: otwarci, uważni,
świat oglądamy, z uczuciem radości,
choć mankamentów ma czasem w nadmiarze,
w ich rozwiązaniu, nie pomogą złości.
 
Jeżeli nie wiesz, jak odnaleźć radość,
wyjdź na podwórko, zapytaj gawrona,
daj przy okazji, coś mu do jedzenia,
on cię na pewno, w temacie, przekona.
 
Przy tej okazji, przylecą: gołębie,
sroki i wrony, a także wróbelki,
gdy to jest zima, weź więcej jedzenia,
i zaproś wszystkich do smacznej wyżerki.
 
Zobaczysz radość, jaką mają ptaki,
i twoją łatwiej będzie ci odszukać,
widząc, na żywo, jak radość wygląda,
łatwiej jest zgadnąć, gdzie do niej zapukać.
    Krzysztof Roszczyk

 

22:55, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (12) »
czwartek, 09 stycznia 2014
URODZINOWE REFLEKSJE
Ja ciągle chciałbym, być jeszcze starszy,
i zbierać lata, by mnie zdobiły,
cóż, że tam serce, czasami pika,
złapie zadyszka, osłabną siły.
 
Fakt, że się „laski”, na mnie nie patrzą,
bo ich wiek z moim, oddziela krata,
to się pocieszam, nie moja wina,
dla nich na pewno, też żadna strata.
 
Chciałbym lat moich, mieć aż w nadmiarze,
aby mówili: o, jaki stary,
jak on to robi, że jeszcze drepcze,
i do tej pory, nie puścił pary.

Chciałbym me lata, nosić z uśmiechem,
no i ma pamięć, niech nie zawiedzie,
a moje lata, by nie ciążyły,
biegły przede mną, zawsze na przedzie.
 
Chciałbym się starzeć, by zyskać wartość,
nie jakimś nowym, drogim nabytkiem,
ale dosięgnąć tych lat starości,
kiedy się mówi: on jest  zabytkiem.

Było, niebyło, lubię się starzeć,
szczególnie teraz, kiedy to piszę,
może w ten sposób, uda się odwlec,
oferowaną dla starych, ciszę.
    Krzysztof Roszczyk
13:10, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (12) »
sobota, 28 grudnia 2013
NIEPOLITYCZNIE O POLITYCE
Co tam słychać w polityce,
codzienności to pytanie,
każdy z nas, choć nie polityk,
w polityce ma swe zdanie.
 
Więc postaram się wyrazić,
to, co w polityce piszczy,
co budują politycy,
kto i kogo, po co, niszczy.
 
Tusk, jak umie, nas pociesza,
choć nie wszystko mu wychodzi,
co jakiś czas, czymś zamiesza,
czym poprawi, lub zaszkodzi.
 
Kaczyński zaś straszy Tuskiem,
wszystko zło mu przypisuje,
rozdaje, to czego nie ma,
na posadę wciąż poluje.
 
Miller, czasem nas rozśmiesza,
gdy dowcipem jakimś błyśnie,
oczekuje, że w rankingu,
notowanie w górę tryśnie.
 
Palikot, szuka sensacji,
gdy się uda, to znajduje,
lecz nawet, to, co przynętą,
raczej w koszu gdzieś ląduje.
 
Piechociński chciał zaorać:
nieużytki i ugory,
ale Tusk mu udostępnił:
ciągnik wsparcia i pokory.
 
Reszta, co ma aspiracje,
aby dostać się na stołki,
tworzy coraz nowsze partie,
i opowiada: pierdołki.
 
W światowej zaś polityce,
Obama sprawdza Putina,
na co Putin, mu w rewanżu,
elegancko tył wypina.
 
I już cała polityka,
żer dla mediów, start na stołki,
nasza rola, to wybory,
dla wybranych, to my kołki.

   Krzysztof Roszczyk

 

Tagi: polityka
19:34, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (14) »
niedziela, 22 grudnia 2013
RADOSNYCH ŚWIĄT

Tak wiele zdarzeń, które nam mijają,

po jakimś czasie, już się nie pamięta,

ale zazwyczaj, odczuwamy nastrój,

oczekujemy: gdy nadchodzą święta.

 

Bo to zdarzenia, które oprócz wiary,

są też tradycją, tych spotkań rodzinnych,

które to rodzą, nam nowe historie,

rozmów świątecznych i biesiad gościnnych.

 

Więc powitajmy, oraz uroczyście,

spędźmy kolejne Boże Narodzenie,

niechaj radosną będzie dla nas chwilą,

niosącą wszystkim, świąteczne wytchnienie.

   Krzysztof Roszczyk

09:49, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (8) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50