Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
czwartek, 30 marca 2006
ODEJDĘ W ZAŚWIATY

 Odejdę w zaświaty – lecz – czy dobrowolnie?

bo choć na starość, życie biegnie mozolnie,

żyć się chce jeszcze, choćby wspomnieniami

z lat młodych i pięknych, wspieranych figlami.

Odejdę, bo pewnie mnie tam już wołają,

może fanfary gdzieś już dla mnie grają,

choć ja ich nie słyszę, słyszy moja dusza

i do przejścia w zaświaty moją duszę zmusza.

Ci co zostajecie i się tym martwicie,

weźcie pod uwagę – że takie jest życie –

i każdy dziś młody, gdy życia usączy,

kiedyś, chcąc nie chcąc, też do mnie dołączy.

Jeśli mi pozwolą moi aniołowie,

to gdzieś tam z zaświatów może Was pozdrowię,

jeśli nie przeszkodzą mi w tym jakieś biesy,

przekażę z zaświatów do Was SMS-y.

                         Krzysztof Roszczyk

 

20:33, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (5) »
niedziela, 12 marca 2006
MÓJ IDEAŁ

Niech wszyscy widzą Twój uśmiech

promienny jak słońce poranka,

w oczach łagodność i spokój

kojący jak kołysanka.

Z głosu Twego niech płynie:

radość, ciepło, nadzieja;

nawet wtedy gdy wokół:

słota, zimno, zawieja.

Serce Twoje niech bije:

mocno, przyjaźnie, życzliwie:

by rozum oprócz rozsądku

odróżniał co sprawiedliwie.

Jeśli coś robisz dla siebie,

patrz, czy to innym nie szkodzi,

czyn Twój niech będzie chwalebny,

murów podziału nie grodzi.

Uczyń coś czasem dla innych,

nie licząc, czy się opłaci,

bo trud Twój innym oddany,

o dobro Ciebie wzbogaci.

   Krzysztof Roszczyk

 

23:34, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (3) »
niedziela, 15 stycznia 2006
SIEDEMDZIESIĘCIOLATEK
Chociaż mam latek siedemdziesiąt,
to jeszcze, coś się w głowie plecie,
ostatnio wymyśliłem sobie,
by zapisywać w internecie.
Z upodobania wierszokleta,
emeryt chyba z konieczności,
chciałbym dostrzegać piękno życia,
mimo, że wiele spraw mnie złości.
Łatwiej jest jednak żyć z uśmiechem,
więc chętniej sięgam pozytywów,
na zachowania negatywne,
nie mam już prawie żadnych wpływów.
Cieszę się wielce, że dożyłem,
szacownej mej siedemdziesiątki,
lepsze to, niż bym się użalał,
że to starości są początki.
Młodym już pewnie nie dorównam,
objaw to może niewesoły,
pocieszam jednak się w tej mierze,  
nie muszę chodzić już do szkoły.
Choć szkolne lata najpiękniejsze,
wiedza przydatna całe życie,
to wiem, jeszcze ze swej młodości,
na szkołę nieraz się skarżycie.
Ci, którzy zajrzą na te strony,
 i ten mój wierszyk przeczytają, 
namawiam niechaj wokół siebie,
swojego piękna poszukają.
Piękna przyroda, mili ludzie,
jeśli się dobrze im przyjrzycie,
przystojni chłopcy, piękne “laski”,
i piękne całe nasze życie.          
Krzysztof Roszczyk
22:48, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (4) »
wtorek, 10 stycznia 2006
DROGA PRZEZ ŻYCIE

Gdy się rodzisz, słyszysz zachętę - idź w życie -

więc dążysz naprzód, robiąc po drodze odkrycie,

wielu barw jego, wielu wspaniałości,

nie brak Ci powodów promiennej radości.

 

Zaczynasz poznawać: słodycz, gorycz, kwasy,

odróżniasz najbliższych z otoczenia masy,

wszystko wokół piękne, świat byłby wspaniały -

mankament jest jeden - jesteś wciąż za mały.

 

Rośniesz więc, by sięgnąć dorosłego życia,

a droga, choć nieraz trudna do przebycia,

jest pokonywana, gdyż nie brak Ci wiary,

że wszystko pokonasz nim zostaniesz stary.

 

Wreszcie już dorosłeś i dojrzałeś w pełni,

szukasz więc partnera co życie wypełni,

pragniesz po swym życiu pozostawiać ślady,

wchodzisz z otoczeniem w przeróżne układy.

Drogi Twego życia czasami są kręte,

a bywa że czasem z pod prawa wyjęte,

jeżeli nie zbłądzisz na jakieś bezdroża,

masz szansę dopłynąć do swojego morza.

 

W czasie kiedy z życiem prowadzisz zmagania,

ono wciąż przed Tobą swe barwy odsłania,

na to co spotykasz czasami się krzywisz,

innym razem cieszysz, albo się też dziwisz.

 

Nim się spostrzec zdołasz, to się okazuje,

że to co posiadasz powoli się psuje,

psuje Ci się zdrowie, energia wygasa,

a Ty tak się toczysz jak stara kolasa.

 

Przestajesz się spieszyć, nie pilno Ci końca,

szukasz wśród swych bliskich czy jest Twój obrońca,

chciałbyś jak najdłużej pozostać w podróży,

choć już nic dobrego ta podróż nie wróży.

Wreszcie osiągnąłeś kres żywota swego,

na Twoje zaś miejsce ciągną następnego,

mówiąc mu idź w życie - jest ono wspaniałe,

Ty tego nie słyszysz poprzez ziemi zwałę.

   Krzysztof Roszczyk

18:15, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (6) »
wtorek, 03 stycznia 2006
ŻYCIE JEST PIĘKNE
Piękne jest życie, racz zauważyć,
możesz się cieszyć, martwić, pomarzyć,
możesz oglądać: co cię oplata,
lub w telewizji, na końcu świata.
 
Jak jest ci zimno, słońce ogrzeje,
jak za gorąco, wiatr cię owieje,
jeśli masz chatę, schroni przed deszczem,
jeśli rodzinę, znajdziesz coś jeszcze.

By milej było, ptak ci zaśpiewa,
a jak się wsłuchasz, zaszumią drzewa,
gdy kochasz ludzi, lubisz przyrodę,
kwiat ci pokaże swoją urodę.

Piękne są lasy, góry i rzeki,
smaczne u mamy słodkie wypieki,
miła rozmowa w przyjaciół gronie,
gdy im nie mówisz, że są gamonie.

Piękne jest życie, gdy go nie psujesz,
nadmiaru szczęścia nie oczekujesz,
bierzesz je takim, jakie się zdarza,
cenisz wartości i je pomnażasz.
   Krzysztof Roszczyk
00:07, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (4) »
sobota, 31 grudnia 2005
PRZESŁANIE DO STAREGOI NOWEGO ROKU

O Roku ów, jesteśmy dzisiaj na Twym skraju,

czyś był pomyślny wszystkim nam i dla naszego kraju?

kiedy przemijasz, to stawiamy Ci pytanie:

jaki żeś roku był? czyś spełnił swe zadanie?

Chwała Ci Roku za to, co żeś dobrego zrobił,

za szczęście któreś przyniósł, dni które żeś ozdobił,

wszystkie dni smutne, przykre, fatalne, nieudane,

niech z twoim dniem ostatnim zostaną zapomniane.

Nie bądź zazdrosny o to, że Nowy wkrótce Cię zmienia,

odchodząc złóż Nowemu, pomyślnych dni życzenia,

niech w Nowym będzie więcej, dni szczęścia i radości,

niechaj zabraknie smutku, trosk, zmartwień i przykrości. 

   Krzysztof Roszczyk

20:45, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (2) »
PRL i po
Nie drwij z PRL-u, mój ty przyjacielu
PRL nas żywił, chronił, oraz uczył,
a że może czasem komuch gdzieś dokuczył,
to nie robił tego, z linii przekonania,
tylko prezentował osobowość drania.
Dranie zaś są wszędzie, we wszystkich ustrojach,
tylko występują w nieco różnych strojach.
Kiedyś się straszyło związkami z sanacją,
teraz zaś się straszy wnikliwą lustracją.
PRL się z biedą dość często kojarzy,
prawda to, lecz wówczas nie było nędzarzy,
co by po śmietnikach, swej szansy szukali,
bo ich domy, w myśl prawa, w przetargach sprzedali.
To co w PRL-u było źle robione,
nie znalazło troski, by być naprawione,
dokonując przemian, w ferworze zamętów,
stworzono warunki do różnych przekrętów.
Teraz po przemianach, masz kredyt na raty,
widoczny podział: biedny i bogaty,
ci co zamożniejsi, choć ich nie tak wielu,
chwalą ustrój, władzę, tak jak w PRL-u.
Ta część osobników, co najbardziej syta,
walczy z sobą o prym: do dóbr, do koryta,
metody są inne, od tych w PRL-u,
lecz dotyczą zawsze jednakiego celu.
PRL przeminął, taka jego racja,
potrzebna uczciwa w Polsce demokracja,
która by rodakom więcej szans dawała,
a nie z PRL-u bąki wypuszczała.
Krzysztof Roszczyk
18:46, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (2) »
1 ... 46 , 47 , 48 , 49