Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
niedziela, 30 października 2016
LIMERYK O BRZYDKIM KACZĄTKU

Zasiadło Brzydkie Kaczątko na gnieździe,

które uwiło, w finansów pojeździe,

zamiast jaj wysiadywanie,

robiło świń podkładanie,

i tym się chwaliło na każdym zjeździe

09:39, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (6) »
sobota, 22 października 2016
POEZJA I PROZA
Chciałem poszukać mej poezji,
podobno ona, w każdym gdzieś tkwi,
tylko we wnętrzu, zagubiona,
i ma przymknięte klamką drzwi.
 
Jest w niej ogromna ilość pragnień:
drzewo miłości, jej korzenie,
promyczek szczęścia, który tli się,
gdy nie przygasi go zwątpienie.
 
Są też nasze oczekiwania,
że życie, jutro się rozjaśni,
przyjazne strofy do nas dotrą,
zgubi się wątek szorstkich waśni.
 
Popłynie strumień naszych marzeń,
jak rzeka, o spokojnym nurcie,
po której płynie nasza łódka,
wioząca nasze szczęście, w hurcie.
 
Może też zalśni promyk tęczy,
wyrosły gdzieś na horyzoncie,
po nim popędzą, nasze myśli,
by nie gromadzić ich, gdzieś w kącie.
 
Jeśli nie znajdę mej poezji,
niech życie me wypełni proza,
ją także trzeba akceptować,
chodzi za nami, bez powroza.
  Krzysztof Roszczyk
15:48, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (4) »
piątek, 14 października 2016
SAM TWARDOWSKI
Kłamią, kradną, dobra psują,
mówią jacy są wspaniali,
udają też, że się modlą,
by do żłobu się dostali.
 
Jak się znajdą, już przy żłobie,
to powiększyć go starają,
by dopuścić doń swojaków,
myślą, dłużej utrzymają.
 
Najtwardszy zasiadł na szczycie,
mądrzy się i rozkazuje,
wmawia wszystkim, że naprawia,
nawet wtedy, kiedy psuje.
 
Kto go słucha, ma poparcie,
i posadę zapewnioną,
w innym razie, przechlapane,
nawet z diabelską ochroną.
 
Więc się garną, wciąż do niego:
poświęceni, z piekła rodem,
by władać duszami wiernych,
i rozkopanym ogrodem.
 
Nie wiadomo jak się skończy,
najtwardszego to władanie,
jego przeciwnicy, tylko,
trenują podskakiwanie.
    Krzysztof Roszczyk
17:06, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (6) »
sobota, 01 października 2016
Moja bajka
Wiem, życie to nie jest bajka,
lecz w bajkę, chciałbym je zmienić,
w bajce jest wszystko możliwe,
można zawstydzić, zrumienić.
Można też dodać, lub zabrać,
to, niepotrzebne nikomu,
choć w życiu podobnie bywa,
wymaga wysiłku ogromu.
W bajce: bez afer, przekrętów,
można bezkarnie wzbogacić,
nawet gdy władza przekupna,
łapówek nie trzeba płacić.
Można marzenia uskrzydlić,
by fruwać chciały wysoko,
no i nie spadły, gdzieś na dno,
na wszystko, będziemy mieć oko.
Życie bez bajki też piękne,
w realu więc chyba zostanę,
bo bajki przeważnie dla dzieci,
a ja, jesiennym już panem.
   Krzysztof Roszczyk

 

23:16, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (6) »