Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
piątek, 18 października 2013
KOCHANA JESIEŃ
Jeszcze niedawno kochałem wiosnę,
a tu już jesień, chce by ją kochać,
więc poprosiłem, aby ubrała,
swój strój słoneczny, nie chciała szlochać.
 
Niechaj do wiatru mnie nie wystawia,
i przymrozkami, zimy, nie chłodzi,
bo ciepłolubną jestem roślinką,
a wiatr, mróz, słota, miłości szkodzi.
 
Jeżeli jesień spełni warunki,
to ją pokocham: mocno, gorąco,
za mym przykładem podążą inni,
ona przekształci się w  kochającą.
 
No i w ten sposób, jak kochankowie,
będziemy spędzać nasz czas uroczy,
i chwalić jesień, ona nam sprzyjać,
do czasu kiedy, zima zaskoczy.
     Krzysztof Roszczyk
16:08, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (14) »
środa, 16 października 2013
PODRÓŻ POSPOLITA
Drogę na podróż, prostą wybieramy,
ale w praktyce, są wzgórza, zakręty,
czasem zagrodzi nam jej przemierzanie:
osioł, lub radar, albo pech przeklęty.
 
By nie zaprzestać, tej naszej wędrówki,
łapiemy oddech, widząc w zagajniku,
rośnie zajączek, i się tym nie martwi,
że go usmażą, na jakimś pikniku.
 
Idziemy dalej, kamienne pustkowie,
i widok nieba, gwiazdami iskrzący,
by zapamiętać obraz oglądany,
piszemy wierszyk, potomnym, niechcący.
 
Albo szukamy przeprawy przez rzekę,
nie zawsze pomni nurtu szalonego,
mamy świadomość, że nasze utknęło,
tuż za zakrętem, u brzegu drugiego.
 
Czasami ptaki wskażą nam kierunek,
dokąd podążać i jak szyk rozwinąć,
gdzie dąb odnaleźć: wielki, silny, twardy,
by to co nasze, nie zgubić, nie minąć.
 
Jeśli po drodze, myśl dobra zaświta,
wygramy walkę, twierdzę zdobędziemy,
na pustym polu, w mgle porannej skrytym,
jeszcze nieznane, ziarno posiejemy.
 
Może z posiewu wyrosną łakocie,
które ucieszą: smaki i widoki,
a nam ułatwią odnaleźć szalupę,
która popłynie do naszej zatoki.
 
A jak się znudzi nam już wędrowanie,
nie wypatrujmy, gdzie jest nasza droga,
tylko z uśmiechem oczekujmy ciszy,
przyjdzie, i może, nie będzie nam sroga.

     Krzysztof Roszczyk

 

20:22, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (11) »
wtorek, 01 października 2013
CO NAM BRAKUJE

Jako ludzkości, ciągle nam brakuje,

czegoś, co chcemy pozyskać dla siebie,

różne są nasze zapotrzebowania,

stąd jest bałagan: na ziemi i w niebie.

 

Biedni by chcieli, jedzenia w dostatku,

przeciętni jeszcze, igrzysk na dokładkę,

no a zamożni, by swojego bronić,

lepszą od innych, chcieliby armatkę.

    Krzysztof Roszczyk

 

22:54, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (11) »