Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
środa, 28 lipca 2010
POKORA I NIEPOKORNI
Brak ci powodów, aby się radować,
bo gdzieś przygniotły cię twoje humory,
masz prawie wszystko potrzebne do życia,
gdy do oceny, dorzucisz pokory.

Jeśli masz siłę, by być niepokornym,
to też jest powód do wszelkiej radości,
lecz brak pokory, utrzymuj na wodzy,
aby ją sprzęgać z odruchem mądrości.

Dla niepokornych świat bywa otwarty,
im też wskazuje gdzie można mieć więcej,
jak się wdrapywać po pionowej ścianie,
zdobywać miłość, i kochać goręcej.

Tylko nie można bywać niepokornym,
do ludzi, zdarzeń, oraz otoczenia,
bo właśnie z takich przypadków zachowań,
są zakłócenia, oraz wypaczenia.

A życie mamy, by się nim radować,
oraz nieść radość, dla tych co są wokół,
by przy nas zawsze czuli się szczęśliwie:
człowiek, roślina, osioł, pies i sokół.

Bo każde życie ma swoje pragnienia,
zakreśla skalę swoich możliwości,
biegnie po ścieżce, przetartej rozwojem,
od chwil zarania, aż do potomności.
Krzysztof Roszczyk

 


19:04, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (18) »
poniedziałek, 12 lipca 2010
SŁONECZNIE
Z nadmiaru deszczów mieliśmy powodzie,
słonka i ciepła było nam za mało,
słaliśmy prośby, petycje i modły,
no i słoneczko wreszcie nam przygrzało.

Ale przygrzało nam chyba za mocno,
pot nas zalewa i dech nam zapiera,
cieszą się chyba tylko plażowicze,
którym chłód wody, żar słonka odbiera.

Dobrze że świeci nam słonko kochane,
tylko niech zajdzie czasami za chmurkę,
bo w ciągłym blasku złocistych promieni,
mamy wrażenie, wspinania pod górkę.

Nieśmy więc prośby do naszego słonka,
aby życzenia nasze uwzględniało,
chciało nas raczyć pełnią swego piękna,
no i z umiarem, według potrzeb grzało.
             Krzysztof Roszczyk
14:04, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (20) »
sobota, 03 lipca 2010
CNOTY STAREJ BAŚNI
Żyjesz z dnia na dzień: by dalej, do przodu,
świat nowoczesny twój wątek rozwija,
a tu „Stara Baśń”, gdzieś z boku się jawi,
nie chcesz oberwać, to nie choć bez kija.

W pracy, urzędzie, sklepie, na ulicy,
gdy uśpisz czujność, nie zwrócisz uwagi,
mogą dołożyć boleśnie po głowie,
popchnąć w niewiedzę, dorzucić zniewagi.

Zawsze więc pilnuj swego bezpieczeństwa,
by ktoś nie natarł, na twą cześć i zdrowie,
bądź czujny, sprawny, uzbrojony w uśmiech,
a kij miej zawsze, zawarty w wymowie.

Jeśli potrafisz, odpędzić co groźne,
to  Starej Baśni dostrzeżesz te cnoty,
które do dzisiaj mają wielką wartość,
i nam współczesnym dodają ochoty.

Jeśli zamożność prezentujesz sobą,
załóż na siebie zbroję wyobraźni,
wyposażoną w sens i dobre słowo,
by ci przy tobie, poczuli się raźni.

Taka to zbroja, od wieków niezmienna,
chroni skutecznie: od zła i przykrości,
stanowi tarczę dla zdarzeń niechcianych,
bo jest w niej azyl: zgody, życzliwości.
Krzysztof Roszczyk

 

 

21:24, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (10) »