Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
sobota, 30 czerwca 2007
POWIEDZ MI
Powiedz, co mi dać potrafisz:
poziomkę zerwaną w lesie,
a może swój blask piękności,
który twe echo przyniesie?
 
Błękitne spojrzenie czaru
jakie zasłania powieka,
uśmiech radości otwartej,
na który wielu już czeka?
 
A może dasz mi nadzieję,
na dotyk swego istnienia,
pozwolisz stanąć tuż obok,
w zarysie twojego cienia?
 
Ja w zamian dam ci swe serce,
kochać namiętnie gotowe,
które połączy się z twoim,
by poznać miłości mowę.
 
Dodam jeszcze me życie,
byś mogła ze swoim połączyć,
ubarwić w kolorach tęczy,
jak nektar z kielicha sączyć.
        Krzysztof Roszczyk
22:45, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (4) »
wtorek, 26 czerwca 2007
POLA BEZDROŻNE
Piękne są miejsca, gdzie pola,
skrycie wplecione w bezdroża,
goszczą nas swoim widokiem,
zapachem trawy i zboża.
 
Przystanąć gdzieś wśród pól takich,
patrzeć jak falują łany,
skojarzyć, że w kłosach rośnie,
nasz chleb codzienny, kochany.
 
Słuchać wśród kojącej ciszy,
skowronka radosnej pieśni,
zamknąć powieki na chwilę,
by stwierdzić, że się nam nie śni.
 
Zadumać się nad widokiem,
tworzącym piękno przyrody,
utrwalać sens życia naszego,
na tle harmonii i zgody.
     Krzysztof Roszczyk

http://grabiszynska1717.blox.pl/html

12:18, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (10) »
czwartek, 21 czerwca 2007
PLAŻA
Upał – słonko gorąco grzeje,
na plaży, zbite w jednej bryle,
ciała, z odzieży odsłonięte,
poukładane w różne style.
A mnie tam nie ma, nie wiem czemu,
przecież ja lubię morskie plaże,
a może kiedyś je lubiłem,
i teraz tylko o nich marzę?
Schronić się w wodzie przed upałem,
popływać na spokojnej fali,
wzrokiem ogarnąć, to co piękne,
myślą zawisnąć gdzieś w oddali.
Spokojnie słuchać jak się miesza,
wrzask dziatwy, z pluskiem morskiej wody,
policzyć ile w nim radości,
a także szczęścia i urody.
Kiedy już plaża się wyludni,
i za horyzont słonko schowa,
spacer nad brzegiem z kimś Ci bliskim,
ożywi uczucia od nowa.
Czas ten w pamięci się zaszyje,
byśmy po latach, gdzieś z oddali,
mogli wspominać piękne chwile,
gdyśmy na plaży przebywali.
     Krzysztof Roszczyk
13:36, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 18 czerwca 2007
KOMU NAJLEPIEJ

Komu się żyje najlepiej,

na pewno tego nie wiecie,

ale – jeśli macie nosa,

nie wykluczone – zgadniecie.

By was nie trzymać w napięciu,

pokrótce wszystko wyjaśnię,

toż to emeryt kochany,

jemu najlepiej jest właśnie.

Nie musi rano do pracy,

zrywać się ze snu błogiego,

a praca choćby w nadmiarze,

teraz nie straszy już jego.

Wychodzi sobie na spacer,

w każdej dowolnej godzinie,

a gdy mu starczy na kino,

może oglądać coś w kinie.

Może wziąć pilot do ręki,

myszką poklikać przy kompie,

jeśli chce podlać ogródek,

wodą kierować przy pompie.

Czasem gdy wnuki są małe,

przyda się do ich bawienia,

nie musi się wówczas nudzić,

wyraża swą wartość – korzenia.

Swą rentę ma na przeżycie,

z głodu nie umrze niecnota,

ma prawo obijać bąki,

gdyby mu przyszła ochota.

Wątpliwość wszelką rozwiałem,

teraz dokładnie już wiecie,

najlepiej być emerytem,

dlatego nim zostaniecie.

       Krzysztof Roszczyk

12:26, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (6) »
piątek, 15 czerwca 2007
UNIA DO POLSKI
Polska do Unii – brzmiały niegdyś głosy,
przy tym zapisów rosły wielkie stosy,
o tym, że lepiej lub gorzej nam będzie,
choć może nie wszystkim, no i nie wszędzie.
Ostrożni mówili – my poczekamy,
a mniej ostrożni – wszystko wyprzedamy,
wszystko się kręci przy Unii wokoło,
biednie i głupio, nie zawsze wesoło.

Przeto weselszą opcję wytoczę,
może nie wszystkich nią zauroczę,
ale wysunę nowe poglądy,
może pochwycą je któreś rządy.

Unię do Polski przyłączyć trzeba,
wielki dla Unii będzie dar z nieba,
kiedy się znajdzie w naszej strukturze
i będzie tworzyć Polski przedmurze.
W krajach unijnych pozmieniać prawa,
tak by rządziła tylko Warszawa,
a oni mieli to przeświadczenie,
że to ich własne, prawne rządzenie.
Unitom w Polsce nie dawać pracy,
chyba że taką którą Polacy
nie chcą się brudzić i niska płaca,
a im, Unitom jeszcze opłaca.
Towarom z Unii określić normy,
tak, by ich przemysł bez zmian, reformy,
nie mógł nic sprzedać, tu w naszych stronach,
mimo układów we władzy gronach.
Sztuka korupcji pachnie zachodem,
i u nas w kraju jej życie młode,
jednak tak dobrze opanowana,
że w Unii może być wykładana.
Resztę dopełnią zdolni Polacy,
zdolni do walki, nauki, pracy,
może świat cały przed nami rzucą,
o ile wcześniej się nie pokłócą.
        Krzysztof Roszczyk
20:44, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (7) »
wtorek, 12 czerwca 2007
W RYTMIE WALCA
Życie choć jest, czasem szare, bezbarwne i mdławe,
nie przejmuj się, nie po takie podjąłeś wyprawę,
spojrzyj na świat, poprzez jego uroki i czary,
przekonasz się, jakie wielkie dla Ciebie to dary.
 
Jeśli żeś chwat, to popróbuj poszaleć choćby raz,
nie czekaj aż, na szaleństwo przeminie już Twój czas,
kochaj i tańcz, swoje serce dla innych otwieraj,
w przyjazny świat, swe uśmiechy dla innych zabieraj.
 
Świat jest też Twój, ten kawałek dla Ciebie wybrany,
używaj go, niechaj wkoło zawirują ściany,
sięgaj po miód, ten najsłodszy, dla Ciebie robiony,
nie wahaj się, wtedy będziesz na pewno spełniony.
 
Ubarwiaj świat, nie martw się, że on będzie za ładny,
łap szczęście swe, no i nie bądź dla niego bezradny,
powiedz choć raz, kocham mocno, serdecznie, nad życie,
do przodu idź, aby kiedyś zasiadać na szczycie.
                    Krzysztof Roszczyk
10:54, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (5) »
czwartek, 07 czerwca 2007
KARETA ŻYCIA
Ruszyła kareta życia,
i pędzisz nią na spotkanie,
po drodze filmy oglądasz,
wyrażasz o nich swe zdanie.

Lecz jeszcze tego nie wiesz,
dokąd kareta jedzie,
zawiezie wprost do pałacu,
czy może ku smutnej biedzie.

Jeżeli chwycisz za cugle,
w czasie gdy można powozić,
trafisz na drogę właściwą,
klęska nie będzie Ci grozić.

Bo trzeba wiedzieć, gdzie cel twój,
i tam karetę skierować,
lub mieć takiego woźnicę,
któremu powiesz – prowadź.
       Krzysztof Roszczyk
20:22, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (5) »
wtorek, 05 czerwca 2007
PROŚBA
Pogody ducha dodaj mi, o Panie,
abym z uśmiechem przez życie wędrował,
i do grzeszenia miał jeszcze ochotę,
a jeśli zgrzeszę, bym nie pokutował.

Możesz mi dodać uroku młodości,
bo mam lat sporo i ciągle przybywa,
i coraz trudniej grzeszyć miły Panie,
kiedy to głowa, coraz bardziej siwa.

Miałbym ja jeszcze sporo potrzeb różnych,
ale Ci głowy nie chciałbym zawracać,
Ty wiesz najlepiej, co ja potrzebuję,
wyślij, gdy będziesz dno nieba odwracać.

Jeśli mnie kiedyś będziesz sądził z góry,
nie mniej mi za złe, żem na grzechy łasy,
życie me skromne, jak u przeciętniaka,
na przyjemności, nie za dużo kasy.

Więc daruj Panie wszystkie drobne grzechy,
grubych ja nie mam, okazji nie było,
albo mnie poddaj niebiańskiej lustracji,
może jakieś grzeszki powspominam miło?
              Krzysztof Roszczyk     
18:27, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (8) »