Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
sobota, 29 maja 2010
DYLEMATY
Spotkały się kiedyś dwa smutki,
zaczęły narzekać na dolę,
jednemu niesmaczny był ustrój,
drugiego zaś gryzły wciąż mole.
Gdy smutek pojawił się trzeci,
zrobiło się smutne zebranie,
zaczęli uchwalać dni smutku,
i smutków na stosy składanie.
Na szczęście zjawiła się radość,
smutki pobladły, uciekły,
radość swój koncert zagrała,
gdy ranne ciasteczka się piekły.
Więc siądźmy z radością u boku,
sięgajmy po nasze ciasteczka,
sprawdzajmy swe szanse na udział,
gdy rusza po szczęście wycieczka.
Po szczęście wyruszać należy,
smuteczkom szans żadnych nie dawać,
upajać się nektarem życia,
spotkaną radością napawać.

Krzysztof Roszczyk


17:38, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (21) »
środa, 26 maja 2010
DZIEŃ MATKI
Dziecięce lata kroczyłem przy Tobie,
byłaś ostoją młodych lat beztroskich,
kierunkowałaś moją drogę życia,
bym z niej mógł czerpać odpowiednie wnioski.

Choć już odeszłaś, pozostał po Tobie,
Twój wizerunek: kochany i miły,
który dodaje mi w codziennym życiu:
sensu istnienia, wiary, oraz siły.

Tobie więc dzisiaj ślę me dziękczynienie,
by Święto Matki zapisać strofami,
jeśli mnie słyszysz, wiedz, że wciąż Cię kocham,
niechaj w opiece ma Cię ten nad nami.
Krzysztof Roszczyk
17:43, krzysztof70-36
Link Komentarze (4) »
piątek, 14 maja 2010
PORANEK

Znalazł mnie piękny poranek

otworzył zaspane oczy,

Ty byłaś blaskiem poranku,

który dzień z nocą jednoczy.



Słów pięknych rzekłaś mi kilka,

o tym: co było, co będzie,

ja przytuliłem Cię czule,

to było moje orędzie.



Myśl o poranku sprawiła,

że piękny stał się dzień cały,

w którym promienne uśmiechy,

promyki czaru rzucały.



Piękny: poranek, dzień cały,

wyłonił wieczór uroczy,

w którym odkryłem na nowo:

serce, i piękne Twe oczy.



Stąd pewno powstała, znana,

pieśń  o poranku radosna,

którą ktoś w radiu zaśpiewał,

nuty utkała mu Wiosna.

Krzysztof Roszczyk


 

23:14, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (18) »
niedziela, 09 maja 2010
PRZEMIANY I ZMIANY
Był sobie ustrój, nie ważne już jaki,
lecz by przybliżyć, jeśli ktoś zapyta,
nie w smak dla wielu, a szczególnie dla tych,
którzy nie mogli sięgnąć do koryta.

Byli też tacy, co nie lubią pracy,
i tacy, których historia skrzywdziła,
z tej to mieszanki, opozycja wzrosła,
przewrót i nowe rządy ustaliła.

Teraz historia raczej innych krzywdzi,
o stołki, różni, do wyścigu stają,
to, że onegdaj byli w opozycji,
jako argument główny przytaczają.

Ideologię, w minionym ustroju,
jedyna partia wszystkim wyjaśniała,
teraz tę rolę, spełnia duchowieństwo,
im się spowiada ludu część niemała.

Świat wciąż się kręci po swoich orbitach,
czasem się pyta, kto jest przy korycie,
choć ma w zasięgu: i piekło, i niebo,
to najważniejsze dla niego jest życie.

Więc go wspierajmy w realnych dążeniach,
i preferujmy na najwyższe stołki,
ludzi, co wizję życia nakreślają,
a nie tych, którzy kopią dla nich dołki.

Ustrój miniony tutaj przytoczyłem,
nie z sentymentu, aby doń powracać,
lecz by złe cechy, nie przystrajać w piórka,
i pchać od nowa, ale je zatracać.
Krzysztof Roszczyk

14:41, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (11) »