Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
czwartek, 22 kwietnia 2010
CZEGO SIĘ NAUCZYŁEM

Nauczyciele i wykładowcy,


mądrość wkładali na moją głowę,


może to dobrze, lecz nie najlepiej,


do mnie dotarło tylko połowę.

Rodzice moi i przyjaciele,


w mą osobowość kładli zasady,


ale cóż z tego, kiedy przydatne,


w życiu bywają, głównie układy.

Życie uczyło: pożyteczności,

jaka wynikać ma z mojej pracy,

lecz pracowałem w takim ustroju,

na który dzisiaj plują rodacy.



Z nauk wszelakich wysnuwam wnioski:

cieszyć się trzeba, choćby z połowy,

byle nie tracić samopoczucia,

mieć co niezbędne, kochać, być zdrowy.

Krzysztof Roszczyk


10:47, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (21) »
niedziela, 18 kwietnia 2010
KIM JESTEŚ POLAKU
Czym to się chlubi polska nacja,
spory jałowe gdzieś toczymy,
jak ma wyglądać demokracja,
od polityków wciąż słyszymy.

Lecz z mów i czynów nam wychodzą,
cechy którymi Polak sieje,
kształtuje nimi nasze racje,
i wszystko co się wokół dzieje.

Bywamy: zwarci, solidarni,
w świetle zagrożeń, przeciwności,
lecz tu niespójność się pojawia,
wielu pierwszeństwo sobie rości.

W Polaku siedzi patriota,
spryt, pracowitość i mądrości,
lecz też lenistwo i pieniactwo,
z wiarą krążącą w naiwności.

Bywa, sięgamy: patriotyzm,
aby wartości nieść dla kraju,
lecz także, by się nim wybielać,
łatwiej znajdować blaski raju.

Sprytem mijamy trudne drogi,
kopiemy przeciwnikom dołki,
by łatwiej zwalczać przeciwności,
i wspinać na najwyższe stołki.

W pracowitości, wielkie dobro,
gdy osadzone jest w mądrości,
może kształtować poziom bytu,
i być symptomem uczciwości.

Lenistwo choć wszystkim smakuje,
bywa przyczyną zaniechania,
wsparte pieniactwem i oszustwem,
do złego nas osądu skłania.

Naiwność która w nas obcuje,
zasiana często z oszołomstwa,
akceptowana, bo pasuje,
do naszych chęci i łakomstwa.

Wszystko, to cechy pospolite,
czasem wyssane z mlekiem matki,
niosą nam wsparcie w naszym życiu,
lub są niechciane, jak podatki.

Są jeszcze inne ważne smaki,
które czerpiemy z otoczenia,
jak: miłość, szczęście, i radości,
brane realnie, i z marzenia.

Więc wciąż szukajmy swego smaku,
by nim zapełniać nasze strony,
i nim dosięgać  nasze cele,
w których widnieje blask korony.
Krzysztof Roszczyk
22:03, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (16) »
niedziela, 11 kwietnia 2010
KATYŃ
Ziemia Katyńska wchłonęła ofiary,
inteligencji polskiego narodu,
pomordowanej w historii niedawnej,
przez nieprzyjaciół rażących ze wschodu.
Mord był skrywany w fałszywej osłonie,
bo prawda o nim możnym przeszkadzała,
by stan ten zmienić, Polaków elita,
fakt o tym mordzie uwydatnić chciała.
W siedemdziesiątą rocznicę wydarzeń,
zaplanowano w Katyniu spotkanie,
przybliżające światu prawdę mordu,
a zmarłym za kraj, honorów oddanie.
Zamiast spotkania w miejscu dawnej kaźni,
nowa  tragedia Polaków dotknęła,
dziewięćdziesięciu sześciu osobowa,
patriotyczna ekipa zginęła.
Zginął prezydent i jego małżonka,
a razem z nimi wielcy patrioci,
którzy ofiarom mordu Katyńskiego,
chcieli hołd  oddać i prawdą ozłocić.
Rozpacz i smutek panuje po stracie,
i nas kieruje w przestrzenie zadumy,
mówiąc: jak wątła bywa nitka życia,
jak wielu zdarzeń, nie znają rozumy.
Krzysztof Roszczyk

21:14, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (10) »