Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
piątek, 28 listopada 2008
MILCZEĆ CZY MÓWIĆ
Splot naszych myśli układa nam słowa,
które czasami w umyśle stroimy,
lecz gdy nadchodzi chwila wypowiedzi,
to zamiast mówić, wymownie milczymy.

Różne powody są tego milczenia,
bywa że w mowie sensu nie widzimy,
więc treści sprawy zamykamy w sobie,
i nic nie mówiąc, rozsądnie milczymy.

Czasami bardzo mówić by się chciało,
gdy temat jakiś w sercu rozpalimy,
lecz słowa nie chcą treści uformować,
przez delikatność mówić się wstydzimy.

Bywa też inna przyczyna milczenia,
że wypowiedzi naszej się boimy,
by w swoich skutkach nie niosła zagrożeń,
wówczas ostrożnie z obawy milczymy.

Innym znów razem, gdy chcemy przemawiać,
czasem znienacka pochwyci nas trema,
chcemy układnie tekst jakiś przekazać,
słów nam zabrakło, po prostu ich nie ma.

Jeżeli wiemy, że naszym gadaniem,
na żaden odzew nigdzie nie trafimy,
to nie chcąc mówić jak do pustej ściany,
sensowniej bywa, gdy wówczas milczymy.

Ale milczenie ma swoje granice,
przychodzi moment, że je przerwać trzeba,
jest nam potrzebny zasobnik z słowami,
i by je posiać odpowiednia gleba.

Mówimy wówczas, co na sercu leży,
kto, kogo, kiedy, zapędził w maliny,
kto kogo kocha, albo nienawidzi,
dając w ten sposób upust dla swej śliny.

Mówić, czy milczeć, odwieczny dylemat,
przy którym czasem się zastanawiamy,
najlepiej milczeć, jeśli to konieczne,
i mówić, kiedy coś powiedzieć mamy.
                    Krzysztof Roszczyk

22:06, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (36) »
sobota, 22 listopada 2008
ŻYCZLIWOŚĆ NIE TYLKO ŚWIĄTECZNA
Dostrzegam u Was gest przyjaźni,
w Waszym uśmiechu, wątku, słowie,
i właśnie gest ten jest oznaką,
co życzliwością nam się zowie.

Bo być życzliwym, być przyjaznym,
dla ludzi, zjawisk i dokonań,
mieć umysł, serce i spojrzenie,
otwarte dla zgubionych wołań.

I pewno tutaj nie wystarczy,
ogłosić jedno święto w roku,
chyba że chce się propagować,
ile życzliwość ma uroku.

Każdy z nas chciałby się spotykać,
z powszechną ludzką życzliwością,
więc sam powinien być życzliwy,
bo ona wiąże wzajemnością.

Więc nieśmy innym swą życzliwość,
z uśmiechem, czynem, oraz gestem,
by każdy mógł o sobie mówić,
ja też życzliwy dla was jestem.

Szerzmy objawy życzliwości,
aby życzliwych zwiększać kręgi,
byśmy ich zawsze spotykali,
życzliwość rosła do potęgi.
      Krzysztof Roszczyk
Tym razem wpis u Aniagry posłużył mi za inspirację do napisania tego wierszyka.

15:56, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (35) »
sobota, 15 listopada 2008
MIŁOŚĆ PODSTARZAŁA

Nie wiem czy mi wypada,
rozprawiać o miłości,
gdy ona u mnie stygnie,
bom jest w pełno starości.

Choć się gdzieś jeszcze plącze,
w zasobach z lat młodości,
to miłej: zamiast kocham,
mówię, że bolą kości.

Miła mi odwzajemnia,
ten mój miłosny lukier,
mówi do mnie, kochanie,
dziś zmierzysz mi mój cukier.

I tak nam przebiegają,
miłosne wzajemności,
bez wzlotów i uniesień,
i iskier namiętności.

Cieszymy się, ze razem
mamy wzajemne wsparcie,
stawiamy naszą miłość,
z życzliwością na warcie.
Krzysztof Roszczyk

23:27, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (27) »
środa, 12 listopada 2008
POLSKA NIEPODLEGŁA
Sto dwadzieścia trzy lata,
Polska była w niewoli,
mogła tylko krwią własną,
z pod jarzma się wyzwolić.

Więc bili się Polacy,
o ziemi polskie strony,
aby nasz kraj rodzinny,
mógł stać się wyzwolony.

Teraz, gdy Polska wolna,
to biją się o stołki,
by znaczyć, kto ważniejszy,
kopią przeciwnym dołki.

Fakt ten nie służy Polsce,
chluby jej nie przynosi,
w swej treści, to nie honor,
ale warcholstwo głosi.
Krzysztof Roszczyk

Wiersz i wpis zamieszczony przez Ciebie Evieto tym razem posłużył mi do napisania tego małego wierszyka. Dziękuję

00:58, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (21) »
sobota, 08 listopada 2008
CZY ZAUFAĆ?
Zaufać przeznaczeniu?
Czy inne wyjście znamy?
Zaufać swym pragnieniom?
Czy je na miarę mamy?

Zawsze ryzykiem bywa,
to co nam przyszłość niesie,
dlatego jasność sprawy,
jest w naszym interesie.

Szukamy więc swych myśli,
takich nie zaplątanych,
wyraźnie i dokładnie,
na przyszłość skierowanych.

Z przeszłości wyławiamy,
to co nam radość sprawia,
to co się nam udało,
i piękny ślad zostawia.

Nie wolno plątać myśli,
i szerzyć wątpliwości,
trzeba iść za nadzieją,
do celu możliwości.
Krzysztof Roszczyk

To poetyczny zapis Agi,  stał się inspiracją do napisania tego wierszyka, jako komentarza jej zapisu.

22:30, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (25) »
poniedziałek, 03 listopada 2008
LISTOPADOWY UŚMIECH

Listopad, to taki miesiąc,
w którym noc długa, dzień krótki,
pogoda jest mniej przyjazna,
roztacza wokoło smutki.

A my te smutki zbieramy,
mówimy: listopad jest winien,
dlaczego on płacze i błoci,
śmiać się do nas powinien.

Gdy smutki aury i nasze,
połączą się w duży smutek,
może być smutniej niż trzeba,
niepożądany więc skutek.

Dlatego szukajmy oznak,
by inną wizję ustalić
listopadowym uśmiechem,
ogień w kominku rozpalić.

Cieszmy się z dłuższych wieczorów,
i jesiennego wytchnienia,
z czasu którego jest więcej,
na relaks i umilenia.
Krzysztof Roszczyk

http://www.wrzuta.pl/audio/6asJDvTUow/002_-_janusz_laskowski_-_zolty_lisc

Życie jest piękne http://www.wrzuta.pl/viewuserplaylists.php?id_list=50634

21:47, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (38) »