Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Archiwum
O autorze
Kategorie: Wszystkie | różne spostrzeżenia | wiersze
RSS
niedziela, 28 lutego 2010
LUBIĘ
Gdy cisza, spokój, to lubię pomarzyć,
miły rozmówca, to chciałbym pogwarzyć,
ładna kobieta, popatrzeć na wdzięki,
okrągła suma, dostać ją do ręki.

Lubię przebywać na łonie natury,
popluskać w wodzie, popatrzeć na góry,
biesiadnych pieśni posłuchać czasami,
zjadać co smaczne, dużymi kęsami.

Lubię pogodne przez życie kroczenie,
w swoim zasięgu zgodne otoczenie,
troszeczkę ładu, w tym co czynić muszę,
i przyjemności, gdy się na coś skuszę.

Lubię też Ciebie, jeśli żeś mi rada,
ale jak bardzo, mówić nie wypada,
bo to już obszar innych znajomości,
internetowych nie uwzględnia gości.
Krzysztof Roszczyk
ps
wyjaśnienie wywołane wątpliwościami Iwy

Nieprecyzyjne me sformułowanie, 
wznieciło w Tobie pewne wątpliwości, 
bo tak jak piszesz, internet być może, 
początkiem miłych, różnych znajomości. 

Lecz na początku nie wypada głosić, 
i do publicznej dawać wiadomości, 
jak bardzo lubię, bo to rzecz intymna, 
którą do uszka rzekłbym w poufności.


21:11, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (17) »
poniedziałek, 22 lutego 2010
SUKCESY SPORTOWE
Małysz na skoczni dostrzegł błysk medalu,
gdy siadł na belce, miliony Polaków,
wydały okrzyk: kochany Adamie,
leć po ten medal, dla nas, Twych rodaków.

Adam skupiony ruszył po ześlizgu,
odbił na progu, poszybował w chmury,
no a rodacy wznieśli go myślami,
aby daleko pofrunął z tej góry.

Jest! Jest! Na medal, radosne okrzyki,
radość zwycięstwa wokoło króluje,
cieszy się Adam, cieszą też rodacy,
każdego duma w wyżyny holuje.

W innym znów czasie, Justyna Kowalczyk,
w biegach narciarskich walczy o medale,
stawia na szali ogromny wysiłek,
rywalizuje z innymi wytrwale.

Jest! Jest! Jest medal, kochana Justyna,
serca się nasze radują ogromnie,
cenimy wielce jej walkę o miejsce,
walczy skutecznie, z sukcesem, przytomnie.

Sportowców takich, jak: Małysz, Kowalczyk,
bez wątpliwości, gorąco kochamy.
Może dlatego, że przez ich sukcesy,
troszeczkę chwały dla siebie zgarniamy?

Nam przysparzają radości i dumy,
sobie dodają wielkości i chwały,
zyskują pamięć u swoich rodaków,
ich wielki wyczyn notuje świat cały.

Ci którzy w sporcie swoich sił próbują,
niech pamiętają: sportowe wyczyny,
są dobrem wszystkich dla których startują,
dobrem ogromnej kibiców rodziny.
Krzysztof Roszczyk

11:16, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (19) »
wtorek, 16 lutego 2010
MYŚL WĘDRUJĄCA
Gdzieś na pustkowiu jedna myśl usiadła,
chciała odpocząć, bo myślenie trudzi,
ale jak można odpoczywać w miejscu,
gdzie nie ma światła, tematu i ludzi.

Więc w zgromadzeniu myśl się zatrzymała,
chciała na temat, wyrazić swe zdanie,
lecz nikt nie słuchał jej doniosłych racji,
w tłumie najczęściej myślenie jest tanie.

Gdzie moje miejsce, chciała się zapytać,
ale wiedziała, nikt jej nie odpowie,
z myślami trudno do sedna dochodzić,
tu nie wystarczy odpowiedź: na zdrowie.

Jedna myśl może odnaleźć swe miejsce,
ale już gorzej, gdy myśli są w tłumie,
są wymieszane, splątane, rozdarte,
i jedna, drugiej, często nie rozumie.

Dajmy więc szansę, gdy myśli przychodzą,
aby znalazły ostoję wygodną,
mogły rozwijać się w dobrym kierunku,
z jasną fabułą, rzeczową, pogodną.
Krzysztof Roszczyk


20:41, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (15) »
wtorek, 09 lutego 2010
NIE ZAPOMNIAŁEM
Nie zapomniałem, mych blasków młodości,
które widniały na mym horyzoncie,
wypatrywane z perspektywy czasu,
są przysłonięte, drzemią cicho w kącie.

Nie zapomniałem, pięknych chwil minionych,
i w ramki wspomnień ciągle je oprawiam,
z nimi wędruję, by smutki omijać,
i sieć radości, gdy można, zastawiam.

Nie zapomniałem Twych przyjaznych gestów,
wspólnie spędzonych ranków i wieczorów,
kiedy to razem kreśliliśmy przyszłość,
bez salw promocji i wsparcia sponsorów.

Moja tęsknota do tych dni minionych,
coraz to szerzej uchyla drzwi swoje,
nią też wypełniam szarość codzienności,
trudniejsze chwile, jak balsamem koję.

Mój czas: już mija, tak jak sny mijają,
i więdnie niczym, piękne bzy w wazonie,
ale nadzieja, mówi: nie wysiadaj,
podróżuj dalej, póki ciągną konie.
Krzysztof Roszczyk
00:07, krzysztof70-36 , wiersze
Link Komentarze (27) »