Piękne jest życie choć nie zawsze łatwe.
Blog > Komentarze do wpisu
WIECZNOŚĆ
Ciągle dążymy do naszej wieczności,
ale zbyt często jej nie dosięgamy,
nie potrafimy: odgadnąć tej karty,
którą w zagrywce naszej odsłaniamy.
 
Lecz mimo wszystko: wieczność naszym celem,
więc się starajmy, dążyć w jej ramiona,
jeśli jej nawet nie zdołamy sięgnąć,
to w swoją sferę, pochłonie nas ona.
 
Wszystko się kiedyś zaczyna i kończy,
lecz jest wplecione: w dążenia i trwanie,
którym potrzebna: odwaga i wiara,
i sensu bycia ciągłe rozwijanie.
    Krzysztof Roszczyk 
piątek, 02 marca 2018, krzysztof70-36

Polecane wpisy

  • DLA RELAKSU

    Zagłębmy się w naszą samotność, wymyślmy jej, jakieś zdarzenia, nie muszą być wcale realne, ale takie, do polubienia. Odleci, od nas, coś niechciane, co czasem

  • CUD

    Z cudów, znam tylko cudowne dziewczyny, które się pięknie, do mnie uśmiechały, ja też w podzięce, uśmiech wysyłałem, może na więcej, ode mnie czekały? To było

  • NASZ OGRÓDEK

    Wpuściłaś mnie pani, do swego ogródka, nie wiem co ja tam: wsadziłem, posiałem, potem prosiłaś, bym jeszcze podlewał, i ogrodnikiem na stałe zostałem. Nie ma o

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: gość, *.dynamic.chello.pl
2018/03/07 01:43:49
Piękna, refleksyjna poezja. Filozoficznie rzecz ujmując, to teraźniejszość należy do wieczności, więc póki nam dano, to co mamy- trwamy.
Krzysiu, jeśli można Cię prosić, to teraz niech będzie coś'' ku pokrzepieniu serc'':-),
bo smutno się jakoś zrobiło. Wiem, Mistrzu, że potrafisz. Przybiegnę na pewno.
Bardzo serdecznie pozdrawiam Ciebie i Władzię. Twoja ojczyźniana siostrzyczka
Hania.
-
2018/03/07 16:37:35
Haniu!
Cieszę się Twym komentarzem,
i wierszykiem odpisuję,
który jest mą odpowiedzią,
wierszyk Tobie dedykuję.

Gaśnie we mnie blask oblicza,
radość zmienia sfery moje,
odlatują myśli barwne,
zmierzch zagląda na pokoje.

Coraz trudniej chwytam słowa,
które blask swój pokazują,
może więdną niczym liście,
z lat powiewem, odlatują.

A te które pozostały,
gdy pokazać się potrafią,
z filozofii czerpią pointę,
w ciepło serca, czy też trafią?
-
Gość: gość, *.dynamic.chello.pl
2018/03/07 21:04:22
Dziękuję pięknie, Krzysiu. Nawet Twoje odpowiedzi są pięknymi wierszami
więc o jakim 'zmierzchu' mowa?

Twa odpowiedź poetycka,
Jak moc krzepka,
W dobrym winie,
Wznieca myśli kolorowe,
Wprost do serca mego płynie.
Niech się budzą zmysły śpiące.
Niech się radość z nich wylewa,
Póki serce rytm wyznacza,
Póki ptak pieśń życia śpiewa.
Spójrzmy w słońce, wznieśmy ręce,
Zapomnijmy o puencie.
-
2018/03/09 18:52:53
W odpowiedzi Twojej Haniu,
kontynuacja widnieje,
moich wierszy - ulepszona,
że zmierzch pryska, a świt dnieje.
Pisz swe wiersze i publikuj,
bo poezja w treści płonie,
ja w niej widzę piękny ogród,
i kwitnące pelargonie.